Haul kolekcjonerski 6.03.2026-Kraina lodu, collecta, gazetka, lumpeks
Kupiłam tę gazetkę dla tego chomika i też dlatego, że mega się opłaca. Dostajemy w niej aż 4 dodatki i to wszystko za jedyne 18zł 😍 To jest chyba praktycznie najtańsza gazetka na rynku. Typowe gazetki kosztują teraz 20-25zł.
Chomik okazał się więcej niż fajny. On jest interaktywny, jeździ po podłodze <3 W ogóle to jest jakaś niemiecka zabawka z serii
Było warto dla niego kupić gazetkę, będzie perełką w kolekcji :)
Swoją drogą, kojarzycie coś takiego jak Zuzi Pets? To były interaktywne chomiki dostępne w sklepach, kiedy byłam mała. Były o wiele większe od tego i inaczej wykonane. W sumie lepiej. Jeździły i wydawały różne śmieszne dźwięki. Można było do nich dokupić nawet zjeżdżalnię! Miałam jednego. Uwielbiałam go i chyba gdzieś go jeszcze mam. Ale nie wiem, czy nadal działa.
Poza tym z gazetki TVP ABC mam jeszcze świetlną kostkę, album na naklejki piłkarskie i saszetkę z tymi właśnie naklejkami.
W sklepiku Outlet znalazłam Elsę z Krainy lodu od Martela za 15zł. Szkoda było nie wziąć, bo podobne figurki księżniczek Disneya kosztują w sklepach 25-30zł. I teraz mam i Nokka (ten wodny koń), i Elsę 😍 Fajny zestaw, daje satysfakcję :) W ogóle lubię Krainę lodu. Kiedyś obejrzałam ją chyba z 20 razy. Muszę jeszcze raz obejrzeć drugą część, bo z niej akurat mało pamiętam 🤣 A koń wodny był w tej drugiej :)
Do Smyka zamówiłam figurkę tygrysiątka z Collecty. Z dostawą kosztował mnie 20zł. Jest przecudny, o wiele ładniejszy niż niektóre dorosłe figurki tygrysów :D Jako że miałam już lwiątko z Collecty, chciałam mieć także tygrysiątko. Będą sobie dotrzymywać towarzystwa, skoro oba są kotowate ;)
W lumpeksie znalazłam niedźwiadka z Wild Republic i wiewiórkę. Więc tak tematycznie poszłam tam w leśne zwierzęta ;) Najbardziej urzekł mnie niedźwiadek.
Do Empika zamawiałam takie domowe pierdoły i przy okazji zamówiłam tą walentynkową zawieszkę za grosze. Trafił mi się różowy kotek 😍
Na stanowisku z kulkami dla dzieci skusiłam się na dużą kulę za 5zł. Trafił mi się taki o zwykły gumowy krokodyl. No może być, ale mogliby tam za te 5zł dawać coś lepszego. Szkoda, że skończyły się już figurki z Jak wytresować smoka. Ale mam z nich uroczego Szczerbatka.
Jestem bardzo zadowolona z tych zakupów :) Do kolekcji dołączyły 3 figurki, 2 maskotki i inne pierdoły. Moją ulubioną rzeczą z tych zakupów jest tygrysek, którego nazwałam Masego. Kocham Króla lwa, a Masego to był ojciec Mufasy. Więc nazwałam tygryska na jego cześć. Już inne figurki nazwałam Mufasa i Taka, więc teraz wzięłam imię jednego z rodziców Mufasy ;)
Na drugim miejscu Elsa, a na trzecim chomik.
Komentarze
Prześlij komentarz